Przedwieczny Boże

Przedwieczny Boże, Panie, Ojcze nasz,
Od dawien dawna trwasz!
Nim wszechświat przyjął planetarny rój,
Na niebie rządził Król;
Nim musnęły ziemię pierwsze ślady ludzkich stóp,
Na niebie mieszkał Bóg.
Jak od stuleci Tyś jedyny Pan,
Tak zawsze króluj nami

Przedwieczny Boże, Panie, Ojcze nasz,
Od dawien dawna trwasz!
Nim pola pokrył zbóż złocistych łan,
Na niebie władał Pan;
Zanim kwiaty zaczął pieścić dotyk ludzkich rąk,
Na niebie był już On.
Tyś od stuleci nasz jedyny Bóg,
Byś zawsze rządzić mógł!

Przedwieczny Boże, Panie, Ojcze nasz,
Od dawien dawna trwasz!
Gdy człowiek podniósł wzrok swój pełen trwóg,
Na niebie czekał Bóg;
Gdy na zawsze los człowieczy z Twoim już się splótł,
Patrzyłeś z nieba wrót.
Przedwieczny Boże, Panie, Ojcze nasz,
Od dawien dawna trwasz!
Gdy na zawsze los człowieczy z Twoim już się splótł,
Patrzyłeś z nieba wrót.
Przedwieczny Boże, Panie, Ojcze nasz,
Od dawien dawna trwasz!